Armia nie tylko używa pojazdów bezpośrednio w trakcie konfliktów militarnych. Również, zadania związane z bezpieczeństwem wewnętrznym, oraz działania operacyjne i logistyczne, wymagają stosownych pojazdów. Jeep FC trafił do wojska, ale raczej na tyły, jako zaopatrzeniowiec.
W roku 1956 Willys Motors wprowadził do sprzedaży nieduże ciężarówki serii FC 170, 180, 190. Były produkowane, podobnie jak dzisiaj, z nadwoziami (przestrzeniami ładunkowymi) o różnych długościach. Pojazd został dobrze przyjęty przez rynek ?cywilny?. W latach 50-tych XX wieku był nawet nowatorski. Ze względu na swoje zalety, ale i przywiązanie Armii do marki, również Jeep FC znalazł się na wyposażeniu wojska. Zastąpił mocno już podstarzałego Dodge’a M37. Ale, jak to bywa w przypadku sprzętu militarnego, musi byś niezawodny. Pickupowi Jeep’a przyglądano się ponad 10 lat, nim w 1964 roku, zdecydowano się zawrzeć kontrakt na dostawę dla wojska. Wersja militarna otrzymała symbol M676 do M679.
Jeep M677 z obszerną czterodrzwiową kabiną
Zamkniętą kabinę kierowcy, umieszczono nad silnikiem, tworząc w ten sposób dużą przestrzeń ładunkową z tyłu. Oczywiście poprawiła się widoczność, ponieważ z przodu nie było długiej maski, a kierowca siedział znacznie wyżej niż w Willysach. Dla US Navy i Marine Corps produkowano głównie wersje z kabiną czterodrzwiową M677, która mogła pomieścić w pięciu żołnierzy. Na tylnej platformie, mogło ich podróżować nawet dwunastu. Dostarczono też wersje dwudrzwiowe M676 i trzydrzwiowe M678. Dla potrzeb sanitarnych skonstruowano furgon pozbawiony w tylnej części szyb M679.
Jeep M679 ambulans
Jak to zwykle bywa z zamówieniami wojskowymi były specjalne życzenia. Zatem wersje militarne różniły się od dostępnych dla cywili. Przede wszystkim zastosowany został inny silnik – trzycylindrowy wysokoprężny Cerlist 85 KM (63 kW; 86 KM) o pojemności 2,8 l . Ten motor współpracował z trzybiegową skrzynią T-90A i skrzynią rozdzielczą modelu 18. Zmiany dla armii obejmowały wzmocnione podzespoły ? ramę oraz mosty. Zamontowano przednią oś z ograniczonym poślizgiem Spicer 44 i tylną oś Spicer 53. Instalacja elektryczna została zmieniona na 24 voltową, ujednoliconą dla pojazdów wojskowych.
Poszukując opon do pojazdu terenowego, dosyć trudno trafić na uniwersalny produkt, który można użytkować przez cały rok. Obserwując rynek amerykański i pochlebne recenzje, które napływały z Europy, postanowiliśmy przetestować ogumienie firmy Falken.
Falken to japońska marka opon, mocno zakorzeniona na rynku amerykańskim i
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17
należąca do grupy Sumitomo Rubber Industries. Firma powstała na początku lat osiemdziesiątych i obecnie produkuje opony do pojazdów osobowych, sportowych i terenowych. W Stanach Zjednoczonych Falken posiada trzy fabryki, w których powstaje ogumienie przeznaczone na tamtejszy rynek ? głównie opony do terenówek i SUV-ów.
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17
W USA produkty firmy cieszą się bardzo dobrą opinią, główniez racji tego, że w ostatnich latach pojazdy obute w opony Flaken wygrywały w sławnym rajdzie King of Hammers. Na amerykańskim rynku oferowanych jest kilka rodzajów bieżnika ? niedostępnych w oficjalnej dystrybucji w Europie. Model Falken WILDPEAK AT01, który mieliśmy okazję przetestować, jest jedyną oponą terenową producenta dostępną w tej części świata.
Dlaczego Falken?
W wybrane przez nas opony został obuty Jeep Commander ? duży, siedmioosobowy pojazd, który ma stanowić wsparcie techniczne podczas różnych wyjazdów w teren, np. podczas sesji zdjęciowych. Rozmiar ogumienia ? 245/65 R17 ? jest zgodny z rozmiarem opon seryjnie montowanych w tym modelu. Przed zakupem założyliśmy też, że nie będziemy modyfikować zawieszenia, pozostawiając rozwiązania fabryczne.
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17
Na stronie producenta możemy znaleźć aż 24 rozmiary opon dla felg 15-, 16-, 17- i 18-calowych. W Europie dostępnych jest tylko 16 rozmiarów, które pokrywają jednak zapotrzebowanie seryjnych rozwiązań. Niestety, w ofercie brakuje opon ponadwymiarowych, a szkoda.
Wracając do naszego pojazdu, do zakupu ogumienia Falken zachęciła nas otwarta budowa bieżnika świadcząca o charakterze opony ? all terain. W testowanym ogumieniu bieżnik posiadał symetryczny wzór, składający się z pięciu rzędów klocków (skrajne zachodzące na bok opony), oraz szerokie rowki prowadzone poprzecznie i po obwodzie (ich zadaniem jest odprowadzanie wody oraz błota). Opona posiada także wzmocnioną konstrukcję wewnętrzną w postaci dwóch pasów stalowej osnowy, co zapewnia zwiększoną sztywność i trwałość, ogromnie ważną podczas intensywnej eksploatacji.
Po asfalcie
Dobrze zaprojektowany i przemyślany kształt klocków bieżnika, sprawia, że podczas jazdy po drogach utwardzonych nie słyszymy szumów opon, gdyż emitują one niski ? jak na swój charakter ? poziom hałasu. Są oczywiście nieznacznie głośniejsze od typowo szosowego ogumienia, ale w zakresie jak najbardziej akceptowalnym. Pojazd zaopatrzony w opony Falken dobrze się prowadzi i utrzymuje zadany kierunek. Gwałtowne zwiększenie prędkości, w szczególności na mokrej nawierzchni, może jednak skutkować nieznacznym wynoszeniem pojazdu podczas pokonywania łuków drogi.
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17
Dzięki czterem rowkom prowadzonym wzdłuż czoła opony oraz zygzakowatym, dodatkowym rowkom utworzonym przez płaskie klocki na boku efekt aqua-planningu został mocno ograniczony. Opona pięknie tnie taflę kałuży i odprowadza wodę. Indeksy, w zależności od rozmiaru opony, mogą być różne. W naszym przypadku wynoszą one 111 H dla rozmiaru 245/65 R17*.
LINK
Indeks nośności 111 oznacza nośność 1 090 kg, co przekłada się na bezpieczny zapas dopuszczalnych obciążeń.Parametr ten jest wyższy od zalecanego przez producenta, co oznacza większe możliwości obciążenia pojazdu. Natomiast indeks prędkości H to możliwość podróżowania do 210 km/h, co ? dla naszych potrzeb ? jest absolutnie wystarczające, a nawet przekracza nasze oczekiwania.
W terenie
W przypadku ogumienia o takim bieżniku zawsze pojawiają się wątpliwości dotyczące możliwości jazdy w terenie. Mimo że model WILDPEAK AT01 nie jest typową oponą MT, to poza utwardzonymi drogami sprawdza się bardzo dobrze. Kształt bieżnika został zaprojektowany tak, by poszczególne kostki, ustawione pod różnymi kątami, zapewniały dobrą przyczepność na mało zwartej nawierzchni. Na poszczególnych kostkach znajdują się też nacięcia, które łatwiej ulegają odkształceniom.
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17
Opona, dzięki dodatkowemu wzmocnieniu osnowy i usztywnieniu, na dziurawych asfaltach i w poszarpanych koleinach ładnie pracuje, nie poddając się ostrym nierównościom. Komfort jazdy jest zachowany, a wypukłości prawidłowo tłumione. Podczas pokonywania dróg piaskowych, szutrowych i o mało zwięzłych nawierzchniach pojazd prowadzi się nienagannie i trzyma zadany kierunek jazdy. W średnio trudnych warunkach terenowych Falken również nie zawodzi. Na błotnistym, mokrym terenie łatwo się zakleja, ale równie łatwo oczyszcza przy wyższych prędkościach. Błoto i głębokie koleiny to ? według naszej oceny ? przeszkody, z którymi ogumienie poradzi sobie poprawnie i? nic więcej. W takich sytuacjach bardzo doskwiera brak ostrych klocków zachodzących na boki opony.
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17
Ogumienie Falken można pochwalić też za trwałość podczas jazdy po kamieniach i kamienno-błotnych mikstach ? w takich warunkach testowych nie zauważyliśmy wielu nacięć i uszkodzeń klocków. Również bok opony wykazuje wysoką trwałość. Sporą wadą jest jednak brak kołnierza osłaniającego rant felgi.
Podsumowanie
Falken WILDPEAK stanowi rozsądny kompromis pomiędzy oponą szosową a terenową i jest dobrym rozwiązaniem dla pojazdów z napędem na cztery koła użytkowanych nie tylko na asfalcie. Za zakupem ogumienie przemawia też rozsądna cena ? niższa o około 20 % w stosunku do innych opon o tym samym bieżniku i rozmiarze. Zachęca również historia marki, z licznymi sukcesami rajdowymi, amałe zainteresowanie produktami Falken wynika zapewne tylko z braku powszechnej rozpoznawalności marki w Polsce.
Autor : Grzegorz Surowiec
Falken WILDPEAK AT01 245/65 R17 ? dane techniczno-eksploatacyjne
INFORMACJE OGÓLNE
Przeznaczenie: opona o zastosowaniu całorocznym M+S, drogi utwardzone, gruntowe, gliniaste, piaszczyste, złej jakościZastosowanie: pojazdy terenowe, opony w rozmiarach standardowych i ponadwymiarowych do pojazdów osobowych i użytkowych
KONSTRUKCJA
Rodzaj bezdętkowa
Konstrukcja osnowy radialna
Osnowa dwie warstwy poliestrowe
Opasanie dwie warstwy poliestrowe, dwie warstwy stalowe, dwie warstwy nylonowe
Trailstorm bazuje na długim Jeepie Wranglerze. Głównym celem przyświecającym konstruktorom tego pojazdu była nieznaczna poprawa trakcji w terenie. W tym przypadku skupiono się głównie napolepszeniu parametrów terenowych, zbytnio nie ingerując w pracę poszczególnych podzespołów.
Jeep Trailstorm
Zewnętrznie pojazd nie różni się od oryginału. Wprowadzono jedynie kilka drobiazgów ?dodano czarny, matowy grill, ?plastikowe? szyby boczne oraz miękki i ścięty w tylnej części dach, a na poszczególnych elementach nadwozia pojawiły się barwy maskujące.
Jeep Trailstorm
Zastosowana kolorystyka ? jak podkreśla producent ? pozwala wtopić się w pustynny krajobraz Utah. Na uwagę zasługują też połówkowe drzwi, stalowy zderzak, osłony progów bocznych, wyciągarka WARN oraz osłony silnika. Na wyposażeniu znalazły się też reflektory LED oraz światła przeciwmgielne. Wnętrze Trailstorma nie różni się od oryginału ? jedyną nowością są przeszycia foteli firmy Katzkin oraz maty podłogowe Mopara.
Jeep Trailstorm
Jeep Trailstorm napędzany jest 3,6-litrowym silnikiem Pentastar pracującym w układzie V6 i sparowanym z 5-biegową automatyczną skrzynią biegów. Na obydwu osiach znalazły się mosty Dana 44 podparte zawieszeniem +2 cale (Jeep Performance Parts). Na czarnych aluminiowych felgach wylądowały oponyBFGoodrich Mud Terrain-T / A KM2 w rozmiarze 37/12,5R17.
Koncepcja Jeepa Trailcat zakładała stworzenie bezkompromisowej, off-roadowej maszyny, która będzie w stanie pokonać duże nierówności skalne.
Jeep? Trailcat Concept
Pojazd został przygotowany na bazie krótkiego Jeepa Wranglera JK, przy czym usunięto z niego drzwi i zastąpiono je rurowym rozwiązaniem. Zmieniono też klatkę zewnętrzną, a oryginalne błotniki zastąpiono konstrukcjami z włókien węglowych, co pozwoliło na montaż dużych opon.
Jeep? Trailcat Concept
Przednia szyba została skrócona o dwa cale (5 cm), co ma poprawić proporcje pojazdu. Podobny efekt miał stworzyć zaprojektowany na nowo stalowy pałąk. Z przodu zamocowano dodatkowe projektory LED (podobnie jak i w miejsce głównych reflektorów). Pojazd pomalowano zielonym fluorescencyjnym lakierem. Ponadto na bokach maski znalazły się stosowne oznaczenia Trailcat.
Jeep? Trailcat Concept
Wnętrze Jeepa Trailcata podporządkowano prostocie i funkcjonalności. W kabinie zamontowano sportowe fotele kubełkowe z Dodge’a Vipera. Siedziska otrzymały jednak nowe wzory obszyć.
Pod maską znalazła się 6,2-litrowa jednostka HEMI Hellcat dysponująca mocą ponad 700 KM i współpracująca z 6-biegowym manualem. Aby zamontować tak duży gabarytowo motor, konieczne było zwiększenie rozstawu osi o 12 cali, przez co pojazd znacznie się wydłużył i stał się stabilniejszy.
Jeep? Trailcat Concept
Zmiany wprowadzono też w obrębie podwozia ? na osiach znalazły się solidne mosty Dana 60, natomiast zawieszenie o zwiększonym prześwicie (+4 cale) oparto na sprężynach Eibach i amortyzatorach Foxa. Na kołach zamontowano 17-calowe felgi aluminiowe z beadlockami i duże opony BFGoodrich Krawler T / A KX w rozmiarze 40×12.5 R17.
50. edycja Easter Jeep Safari odbyła się w 2016 roku. W okresie wielkanocnym do małej miejscowości w stanie Utah w USA przybyła ogromna rzesza Jeepowców. Wzorem lat ubiegłych wydarzenie uświetniło siedem przygotowanych przez firmę Mopar Jeepów. Przyjrzyjmy im się nieco bliżej.
Jeep? FC 150 Heritage Vehicle
FC 150 to jeden z historycznych modeli Jeepa. Pojazd produkowano w latach 1956-1965. Jego konstrukcja bazowała na modelu CJ-5 i stanowiła kompromis między uzyskaniem minimalnej długości a zachowaniem pełnej zwrotności i możliwości ładunkowych.
Jeep? FC 150 Heritage Vehicle
Prezentowany model pochodzi z 1960 roku (zarówno charakterystyczne nadwozie, jak i surowe wnętrze są oryginalne). W tamtych latach dosyć popularne były pojazdy z kabiną, w której fotel kierowcy znajdował się nad przednią osią. W zmodyfikowanym Jeepie odświeżono przedział pasażerki, zachowując jednak ducha epoki.
Jeep? FC 150 Heritage Vehicle
We wnętrzu znalazły się winylowe pokrowce foteli, podsufitka z motywem dzikich kaczek, stalowy, niestandardowy kokpit z zegarami ulokowanymi przed kierowcą oraz zabytkowe CB radio i kompas analogowy.
Jeep? FC 150 Heritage Vehicle
Pojazd został gruntownie przebudowany z użyciem podzespołów z Jeepa Wranglera TJ z 2005 roku. Pod jego maską pracuje 4-litrowy silnik benzynowy PowerTech, który został sprzężony z 3-biegową skrzynką automatyczną. Na osiach znalazły się mosty ? z przodu Dana 44, z tyłu Dana 60. Na kołach zamontowano 17-calowe, białe, stalowe felgi i 33-calowe opony BFGoodrich Mud Terrain-T / A KM2
Jeep? FC 150 Heritage Vehicle
Pierwsza edycja Jeep Easter Safari odbyła się w 1967 roku i była jednodniowym przedsięwzięciem zorganizowanym przez miejscowych przedsiębiorców ? Moab Chamber of Commerce. Obecnie impreza trwa aż dziewięć dni, w trakcie których odbywają się liczne prezentacje, wystawy, rekreacyjne jazdy w terenie oraz konkurencje.
Od 2002 roku firma Mopar ? nadworny tuner Jeepa ? specjalnie na amerykański zlot przygotowuje pojazdy koncepcyjne. W tym roku podczas Easter Jeep Safari zaprezentowano siedem niezwykłych modeli. W pojazdach wyraźnie widać nawiązanie do historii Jeepa. I nie mogło być inaczej, gdyż właśnie w tym roku przypada 75. rocznica powstania amerykańskiej marki.
Wśród zaprezentowanych modeli znalazł się: Crew Chief 715 wzorowany na Gladiatorze (wojskowym pickupie), Shortcut inspirowany klasycznym CJ-5, Renegade Commander nadający ton na szlaku, Comanche nawiązujący do linii użytkowych modeli, FC 150 z historyczną kabiną pojazdu dostawczego Jeepa z przełomu lat 50. i 60., a także Trailcat z potężnym silnikiem Hellcat i Trailstorm o ponadprzeciętnych parametrach terenowych. Ta oryginalna siódemka zmodyfikowana przez firmę Jeep Mopar Performance Parts została stworzona do podjęcia najtrudniejszych szlaków i wykraczania poza utarte schematy. ? podsumowałPietro Gorlier, szef Mopara.
Bazujący na modelu Renegade Jeep Comanche to kolejne nawiązanie do historii amerykańskiej marki i pokazanie możliwości tego małego pojazdu. W przeszłości firma Jeep oferowała pickupa pod nazwą Comanche. Pojazd znajdował zastosowanie głównie w służbach. Prezentowany koncept bazuje na seryjnym Jeepie Renegade, jednak rozstaw jego osi został powiększony o 6 cali, aby w tylnej części nadwozia mogła zmieścić się paka z przestrzenią ładunkową. Całość pokryto matowym lakierem w kolorze określonym przez producenta jako Beige Against the Machine, a otwarta przestrzeń pasażerska zyskała plandekę w podobnej barwie.
Jeep? Comanche Concept
W przednim zderzaku zamontowano wyciągarkę firmy Warn, natomiast tył pojazdu zakończono rozwiązaniem stalowym. Wnętrze pozostało bez zmian ? jedyną nowością są szare pokrowce na siedzeniach, osłony progów drzwi oraz gumowe maty dywanowe Mopara.
Jeep? Comanche Concept
Jeep Comanche wyposażony jest w 2-litrowy silnik wysokoprężny, który współpracuje z 9-biegową, automatyczną skrzynią biegów i układem rozdziału napędu obejmującym niski zakres przełożeń i blokowanie tylnego mechanizmu różnicowego.
Jeep? Comanche Concept
W układzie zawieszenia zastosowano 2-calowy lift. Na kołach wylądowały dwukolorowe 16-calowe felgi i 32-calowe opony BFGoodrich All Terrain T/A.
50. edycja Easter Jeep Safari odbyła się w 2016 roku. W okresie wielkanocnym do małej miejscowości w stanie Utah w USA przybyła ogromna rzesza Jeepowców. Wzorem lat ubiegłych wydarzenie uświetniło siedem przygotowanych przez firmę Mopar Jeepów. Przyjrzyjmy im się nieco bliżej.
Jeep? Renegade Commander Concept
Ideą, jaka przyświecała projektantom modelu Renegade Commander, było pokazanie możliwości, jakie daje zastosowanie akcesoriów firmy Mopar. Efektem prac jest funkcjonalny i sprawnie poruszający się pojazdu. Nadwozie Commandera nie różnia się od oryginału. Karoserię pomalowano jedynie szarym lakierem, wyodrębniając tylko kilka drobnych elementów, które pokrytofluorescencyjną zielenią.
Jeep? Renegade Commander Concept
Jeep Renegade Commander jest zasilany przez 2,4-litrowy silnik Tigershark, który współpracuje z dziewięciobiegowym automatem i dodatkowym układem Jeep Activ Low (bieg pełzający). Jest to rozwiązanie znane z modelu Trailhawk.
Pojazd został wyposażony w duże koła z oponami BFGoodrich All-Terrain T / A KO2 w rozmiarze 245/65 R17 oraz aluminiowe felgi rodem z Rubicona. Aby w nadkolach zmieściło się tak okazałe ogumienie, konieczny był lift pojazdu (+2 cale).
Jeep? Renegade Commander Concept
Renegade zyskał także nowe progi boczne, płyty osłaniające silnik i skrzynię biegów oraz haki holownicze. Zastosowano też LED-owe projektory (jako światła przednie i tylne pomocnicze). W kabinie pojawiały się nowe obszycia foteli oraz kilka fluorescencyjnych akcentów kolorystycznych.
Pierwsza edycja Jeep Easter Safari odbyła się w 1967 roku i była jednodniowym przedsięwzięciem zorganizowanym przez miejscowych przedsiębiorców ? Moab Chamber of Commerce. Obecnie impreza trwa aż dziewięć dni, w trakcie których odbywają się liczne prezentacje, wystawy, rekreacyjne jazdy w terenie oraz konkurencje.
Jeep? Renegade Commander Concept
Od 2002 roku firma Mopar ? nadworny tuner Jeepa ? specjalnie na amerykański zlot przygotowuje pojazdy koncepcyjne. W tym roku podczas Easter Jeep Safari zaprezentowano siedem niezwykłych modeli. W pojazdach wyraźnie widać nawiązanie do historii Jeepa. I nie mogło być inaczej, gdyż właśnie w tym roku przypada 75. rocznica powstania amerykańskiej marki.Wśród zaprezentowanych modeli znalazł się: Crew Chief 715 wzorowany na Gladiatorze (wojskowym pickupie), Shortcut inspirowany klasycznym CJ-5, Renegade Commander nadający ton na szlaku, Comanche nawiązujący do linii użytkowych modeli, FC 150 z historyczną kabiną pojazdu dostawczego Jeepa z przełomu lat 50. i 60., a także Trailcat z potężnym silnikiem Hellcat i Trailstorm o ponadprzeciętnych parametrach terenowych. Ta oryginalna siódemka zmodyfikowana przez firmę Jeep Mopar Performance Parts została stworzona do podjęcia najtrudniejszych szlaków i wykraczania poza utarte schematy. ? podsumowałPietro Gorlier, szef Mopara.
Stylizacja Jeepa Shortcut przywołuje na myśl lata pięćdziesiąte i ducha Ameryki tamtych czasów. Pojazd przypomina prostego i uwielbianego przez wielu Jeepa CJ-5.
Jeep? Shortcut Concept Interior
Za bazę do stworzenia tego autka posłużył krótki Wrangler, którego długość dodatkowo zmniejszono o 26 cali (około 65 cm). Skrócenie Jeepa było możliwe dzięki zlikwidowaniu koła zapasowego, zmianie zderzaków na proste chromowane konstrukcje (wzorowane na poprzednikach) oraz przebudowie tylnej części nadwozia.
Jeep? Shortcut Concept
Pojazd został pomalowany na kolor czerwony ? barwa charakterystyczna dla lat, w których produkowano model CJ-5. Ponadto do pojazdu dodano kilka elementów stylizacyjnych, w tym: częściowo chromowany grill, hakowe zaczepy holownicze zamontowane na przednim zderzaku, pałąk ulokowany nad głową kierowcy oraz okrągłe lusterka boczne.
Jeep? Shortcut Concept
Wnętrze również poddano stosownej, epokowej stylizacji ? fotele pozbawiono zagłówków i obszyto czerwoną skórą ze wstawkami z materiału w kratkę, a pochodzącą z Jeepa Wranglera deskę frontową pokryto czarnym i czerwonym lakierem.
Jeep? Shortcut Concept
Jeep Shortcut napędzany jest przez 3,6-litrowy, benzynowy silnik Pentastar V6, który od oryginału różni się tylko zmodyfikowanym układem wydechowym. Jednostka współpracuje z pięciobiegową, automatyczną skrzynią biegów. Na osiach znalazły się mosty Rubicona (Dana 44). Pojazd zyskał też 2-calowy zestaw zawieszenia z amortyzatorami Foxa.
Jeep? Shortcut Concept
Shortcuta obuto w pełne, 17-calowe felgi malowane na czerwono, na których znalazły się 35-calowe opony BFGoodrich Mud Terrain-T / A KM2.
Pierwsza edycja Jeep Easter Safari odbyła się w 1967 roku i była jednodniowym przedsięwzięciem zorganizowanym przez miejscowych przedsiębiorców ? Moab Chamber of Commerce. Obecnie impreza trwa aż dziewięć dni, w trakcie których odbywają się liczne prezentacje, wystawy, rekreacyjne jazdy w terenie oraz konkurencje.
Od 2002 roku firma Mopar ? nadworny tuner Jeepa ? specjalnie na amerykański zlot przygotowuje pojazdy koncepcyjne. W tym roku podczas Easter Jeep Safari zaprezentowano siedem niezwykłych modeli. W pojazdach wyraźnie widać nawiązanie do historii Jeepa. I nie mogło być inaczej, gdyż właśnie w tym roku przypada 75. rocznica powstania amerykańskiej marki.
Jeep? Shortcut Concept
Wśród zaprezentowanych modeli znalazł się: Crew Chief 715 wzorowany na Gladiatorze (wojskowym pickupie), Shortcut inspirowany klasycznym CJ-5, Renegade Commander nadający ton na szlaku, Comanche nawiązujący do linii użytkowych modeli, FC 150 z historyczną kabiną pojazdu dostawczego Jeepa z przełomu lat 50. i 60., a także Trailcat z potężnym silnikiem Hellcat i Trailstorm o ponadprzeciętnych parametrach terenowych. Ta oryginalna siódemka zmodyfikowana przez firmę Jeep Mopar Performance Parts została stworzona do podjęcia najtrudniejszych szlaków i wykraczania poza utarte schematy. ? podsumowałPietro Gorlier, szef Mopara.
Crew Chief 715 w bezpośredni sposób nawiązuje do legendarnych pojazdów militarnych, a w szczególności do modelu Kaiser M715, który był produkowany w latach 1967-69. Zaprezentowany w Moab Jeep bazuje na długim, czterodrzwiowym Wranglerze, przy czym został on odpowiednio zmodyfikowany. Przede wszystkim pojazd jest dłuższy od oryginału, a w miejscu, w którym zwykle znajduje się część bagażowa wylądowała pięciostopowa paka, na klapie której ulokowano historyczne logo Jeepa.
Jeep? Crew Chief 715 Concept
Zarówno z przodu, jak i z tyłu zamontowano solidne, stalowe zderzaki z wyciągarkami firmy WARN. Front pojazdu również został mocno zmodyfikowany i upodobnił się do modelu sprzed lat. Nadwozie pokryto matowym lakierem o barwie określanej przez producenta jako Tactical Green. Wybór koloru karoserii nie jest przypadkowy i wyraźnie nawiązuje do pojazdów militarnych. Część pasażerką przykryła brezentowa opończa wojskowa.
Jeep? Crew Chief 715 Concept
Środek pojazdu zasadniczo pozostał bez zmian. W kabinie znajdziemy m.in. kokpit Wranglera, skórzane fotele kubełkowe ze wstawkami z płótna oraz centralnie umieszczony kompas nawigacyjny z szeregiem czerwonych przełączników blokad dyferencjałów.
Jeep? Crew Chief 715 Concept
Crew Chief 715 napędzany jest przez 3,6-litrowy silnik Pentastar V6 współpracujący z pięciobiegową automatyczną transmisją. Powietrze do jednostki silnikowej trafia z zewnątrz przez zmodyfikowany dolot. Przebudowie poddano także zawieszenie ? na osiach przednich i tylnych znalazły się Dany 60. Wykonano także lift (+4 cale) i zamontowano amortyzatory Jeep Performance Parts/Fox 2.0 z dodatkowym zbiornikiem. Pojazd obuto w 20-calowe, aluminiowe felgi z beadlockami oraz opony STA Military Tires NDT w rozmiarze 8,25-20 (39,5 cala).
Jeep? Crew Chief 715 Concept
Pierwsza edycja Jeep Easter Safari odbyła się w 1967 roku i była jednodniowym przedsięwzięciem zorganizowanym przez miejscowych przedsiębiorców ? Moab Chamber of Commerce. Obecnie impreza trwa aż dziewięć dni, w trakcie których odbywają się liczne prezentacje, wystawy, rekreacyjne jazdy w terenie oraz konkurencje.
Jeep? Crew Chief 715 Concept
Od 2002 roku firma Mopar ? nadworny tuner Jeepa ? specjalnie na amerykański zlot przygotowuje pojazdy koncepcyjne. W tym roku podczas Easter Jeep Safari zaprezentowano siedem niezwykłych modeli. W pojazdach wyraźnie widać nawiązanie do historii Jeepa. I nie mogło być inaczej, gdyż właśnie w tym roku przypada 75. rocznica powstania amerykańskiej marki.
Wśród zaprezentowanych modeli znalazł się: Crew Chief 715 wzorowany na Gladiatorze (wojskowym pickupie), Shortcut inspirowany klasycznym CJ-5, Renegade Commander nadający ton na szlaku, Comanche nawiązujący do linii użytkowych modeli, FC 150 z historyczną kabiną pojazdu dostawczego Jeepa z przełomu lat 50. i 60., a także Trailcat z potężnym silnikiem Hellcat i Trailstorm o ponadprzeciętnych parametrach terenowych. Ta oryginalna siódemka zmodyfikowana przez firmę Jeep Mopar Performance Parts została stworzona do podjęcia najtrudniejszych szlaków i wykraczania poza utarte schematy. ? podsumowałPietro Gorlier, szef Mopara.
Kalkulator służy do obliczenia prędkości pojazdu na podstawie obrotów silnika, przełożeń skrzyni biegów i rozdzielczej, przełożenia przekładni głównej oraz promienia koła.
Pamiętaj, że musisz mieć dokładne dane – szczególnie ważne jest wprowadzenie rzeczywistego promienia koła. Rzeczywisty promień może różnić się od tego uzyskanego w drodze obliczeń na podstawie nominalnych oznaczeń opony nadanych wg uznania producenta!
Cookies, czyli ciasteczka
Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies)
Korzystanie z portalu oznacza akceptacje regulaminu serwisu oraz polityki prywatności Ustawienia ciasteczekAkceptujęRezygnuję
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.